Horrory, dreszcze i wejrzenie w przyszłość po świętach - premiery stycznia

Ogłaszam koniec leniuchowania. Brać się do roboty! Trzeba się w końcu jakoś przegotować do zabawy sylwestrowej. Tuż po niej pierwsze nowości roku 2016. Zebrałam trochę tytułów i jestem zdziwiona, jak bardzo są podobne gatunkowo. Będzie dość ponuro...


Szukając premier na przyszły miesiąc, byłam zdumiona jak wiele z nich trafia całkowicie w mój gust. Jest mnóstwo thrillerów, dramatów, horrorów, science-fiction... Wśród filmów znalazła się jedna komedia o bardzo interesującym tytule, kojarząca się z pewną bardzo popularną książką. Warto sprawdzić. 

Muzycznie jestem bardzo zadowolona. Będzie czego słuchać. Szykują się kolejne hity.

Jeśli coś Was zaintryguje, klikajcie na obrazek, a przeniesiecie się do opisu. Zobaczcie dlaczego mnie przyciągnęły. 

KSIĄŻKA



MUZYKA



FILM



Wbrew pozorom robienie takiego posta zajmuje bardzo dużo czasu. Trzeba przejrzeć wszystkie odpowiednie strony, wybrać jakieś tytuły, potem je tu zaprezentować... W każdym razie to bardzo przydatne zajęcie, rzekłabym. Potem nie jestem zaskoczona, że pojawiło się coś, co umili mi to szare ziemskie życie, a ja o tym nie wiem! Jak sami pewnie wiecie, co chwila pojawia się coś nowego. Po czym przychodzi oddzielanie plew od ziarna...

Co Wy złapaliście

Podobało się? Udostępnij:

33 komentarze :

  1. Nowy Megadeth już w styczniu, ekstra ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem ich mega fanką, ale zasługują na uwagę, bo można ich już nawać legendarnymi muzykami :D

      Usuń
  2. Ooo! Nowy Remigusz Mróz! Koniecznie muszę przeczytać jego prawnicze thrillery, w końcu chcę zostać prawnikiem :)
    Jeśli chodzi o muzykę - nie mogę się doczekać kolejnych singli Sii. Naprawdę świetne piosenki.
    Francuski film o Bogu to mój must watch!

    Buziaki - zapraszam na nową recenzję!
    Przerwa na książkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo ciekawa Mroza, bo wszyscy go zachwalają.
      Sia jest ogromnie utalentowana. Cieszę się, że wydaje płyty.

      Chętnię wpadnę ;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Hello from the other side XD
      Han Solo doesn't die!

      Usuń
  4. Książki zapowiadają się świetnie! Najbardziej zaciekawiła mnie "Porwana pieśniarka". Czekam również na nowy album Sii ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że zaczynamy rok z takimi dobrymi premierami :D

      Usuń
  5. Nie słyszałam o żadnej z książek ani o filmach, ani o płytach muzycznych :D może to i lepiej, tyle nowości przede mną <3

    Szczęśliwego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to chodzi w nowościach. Są nowościami! :D

      Usuń
  6. Oo, kolorystycznie tak trochę ponuro w tych okładkach xD ale hm, ta Porwana pieśniarka może być niezła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się zdziwiłam. Weź tu dobierz zdjęcie główne, ale się udało.

      Usuń
  7. Nie mogę się doczekać nowego Kinga z książek, a z filmów Zjawy :D
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz można śmiało powiedzieć, że najgorzej jest czekać...

      Usuń
  8. Bardzo zainteresowała mnie książka "Porwana pieśniarka"! Możliwe, że przeczytam, mimo że nie przepadam za takim typem literatury! :)


    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2015/12/sylwester-zyczenia-wyzwania-fajerwerki.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gusta potrafią się zmieniać w najmniej oczekiwany sposób, więc może sie przekonasz ;)

      Usuń
  9. Ciekawy zestaw, choć ja raczej nie wyczekuję nowości i sięgam po książki czy filmy dopiero po jakimś czasie. Muzyka to już w ogóle pokręcony temat... XD
    Pozdrawiam!
    http://naskrzydlachweny.blogspot.com/?m=0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma swój własny system i każdy jest dobry.
      Pozdrawiam ;)

      Usuń
  10. O książki wszystkie fajne, ja szczególnie bym przeczytała "Betę", bo czytałam pierwszą część. :)
    Filmy również same fajne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wybacz, że spamuję, ale otagowałam Cię w LBA na moim blogu
    http://dywagacjenadherbata.blogspot.com/2016/01/lba.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To żaden spam! Bardzo dziękuję Ci za ten zaszczyt ;)

      Usuń
  12. Czekam niecierpliwie na najnowszą książkę mistrza grozy. Chodzi tu oczywiście o Stephena Kinga.
    Pozdrawiam i zapraszam na nowy post:
    http://kruczegniazdo94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Aktualnie horrory czy dreszczowce nie są dla mnie, bo lepiej, abym nie sięgała po takie gatunki w ciąży - co prawda, jestem już na końcówce, ale jednak nie będę ryzykować. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, to życzę szczęścia z nowym członkiem rodziny! :D

      Usuń
  14. Las samobójców ma niesamowity plakat. Chętnie obejrzałabym też Zupełnie nowy testament.

    OdpowiedzUsuń
  15. Widziałam ostatnio trailer Lasu Samobójców i powiem szczerze - miałam wielkie ciarki. Ale nie wiem czy uda mi się go obejrzeć ;-) Czy się odważę...
    Szczęśliwego nowego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętaj: to tylko film ;) Pomyśl o tych wspaniałych makijażach i dobrze dobranych ujęciach.

      Usuń
  16. Kurde, mnie cały czas kusi ten las samobójców, a to przez moją piękną Natalie Dormer.
    Z tego co widzę wyszedł kilka dni temu.. hmm chyba mam film na wieczór! Dziękuje :)
    Jak się uda u mnie znajdzie się recenzja.
    Podoba mi się tutaj.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też muszę zobaczyć ten film. Z naciskiem na "muszę".
      Miło mi, również pozdrawiam ;)

      Usuń

Melomol © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka