Na co czekam? Listopadowe premiery by Melomol


Czas szybko leci, prawda? Listopad już się rozpoczął i znowu przynosi nowe premiery. Na niektóre czekałam długo. Pozostałe wpadły mi w oko i nie zamierzają przestać za mną chodzić. Trzeba się nimi zająć mimo obowiązków, które ciągle się nawarstwiają i zabierają te chwile przyjemności z książką czy filmem. Na co możemy liczyć w tym miesiącu? 


Odrobinę się ociepliło. Szkoda, że na tak krótko. Już niedługo zima, w sklepach widać ozdoby świąteczne. Aż trudno uwierzyć, iż zbliża się rok 2016, a w nim już oficjalnie zapowiedziany koncert Iron Maiden. Szczerze mówiąc nie liczyłam na nich tak szybko! W każdym razie jestem szczęśliwa i kto wie... może z kimś z Was zobaczę się we Wrocławiu. 

Po przedłużonym wstępie czas na "zwierzynę", którą zamierzam upolować. Zapraszam.


KSIĄŻKA

Po pierwsze doczekałam się Zwiadowców! Nawet przyszedł mi do głowy taki szalony pomysł, by znowu przeczytać całą serię, ale tak trochę mi dnia brakuje... Będę chyba miała pracowite ferie. Dla pani Olgi Tokarczuk też wypadałaby znaleźć kilka minut zwłaszcza, że już po raz drugi została nagrodzona Nike, a ja znam ją tylko z nazwiska. 

Za to jestem dość dobrze obeznana w twórczości youtuberów czy blogerów, a w listopadzie chyba się zmówili i zarzucili nas swoimi wydawnictwami. W poprzednim miesiącu nie wspomniałam o Radosławie Kotarskim, ale teraz nadrabiam z Red Listick Monster i jej poradnikiem makijażowym, który na pewno będzie (już jest) ogromnym sukcesem. Ku mojej uciesze, autorka na snapchacie zabrała swoich widzów do drukarni i pokazała jak powstaje owoc jej ciężkiej pracy (to dobra wiadomość dla mnie, bo jutro mam sprawdzian z technik drukowania). Z kolei z kanału Co Za Szycie narodził się pomysł na książkę o szyciu dla prawdziwych amatorów. To dziwne, bo szukałam czegoś takiego i... spadło mi z nieba (wraz ze świetną okładką Meri Wild, której bloga polecam). Kupuję maszynę! Wtedy może dzięki Kasi Tusk i Elementarzowi Stylu wykreuje coś, co będzie wyrażało mnie i tylko mnie.


MUZYKA

Muzycznie nie dzieje się nic, co by mnie zainteresowało. Przejrzałam strony internetowe zespołów, które słucham. Popatrzyłam na empikowe zapowiedzi i stwierdziłam, że tym razem cisza. Jedynie Dawid Podsiadło ma coś do pokazania. Bardziej cofnęłam się w tył i przesłuchałam kilka starszych wydawnictw. Naprawdę interesujących, ale to już temat na oddzielny wpis.


FILM

Filmowo mamy coś od Angeliny Jolie, czyli opowieść o kryzie w związku małżeńskim. Główne role należą do wcześniej wspomnianej aktorki i jej męża, którego na pewno znacie. Drugi film, jak sama nazwa wskazuje, odnosi się do dramatu Szekspira. Szczerze Wam powiem, że gdy go czytałam, bardzo mi się podobał, a coś na jego podstawie, może być naprawdę ciekawe i doda więcej dreszczyku.


Tyle premier uzbierałam i zastanawiam się nad wprowadzeniem kolejnego dzieła, w którym informowałabym o interesujących wydarzeniach (np.: koncerty, tragi), ponieważ jest tego naprawdę dużo. Owszem, nie poszłabym na wszystkie, ale czuje się lepiej ze świadomością, że o nich wiem. Też tak macie? Bylibyście zainteresowani dodatkowymi kilkoma zdaniami?

Pozdrawiam Was serdecznie :)  

Podobało się? Udostępnij:

11 komentarzy :

  1. Czekam na Zwiadowców! :)) Ja w sumie też Olgę Tokarczuk znam tylko z nazwiska, muszę to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwiadowcy górą! Jestem mega podekscytowana.

      Usuń
  2. Zdecydowanie czekam na książkę Kinga. A za Zwiadowców planuję się niedługo zabrać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekam na książkę Kinga - w końcu muszę się zapoznać z jego twórczością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to samo. Jest zdecydowanie autorem wartym uwagi.

      Usuń
  4. Zwiaaadowcyyyy ♥♥♥
    Wiem, wybacz :D Ale bardzo bardzo bardzo na nich czekałam :D Przy czym hm, nie opłaca mi się ich kupować, bo nie mam reszty serii, ale na pewno jakoś upoluję i przeczytam ^^
    Jeszcze zajrzałam do "Podwieczności" na LC ale.... słowo romans mnie zniechęca :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ważne czy kupię, czy pożyczę. Musze przeczytać!

      Usuń
  5. A ja czekam na Red Lipstick Monster, jak najbardziej, jak najszybciej!
    Muzyka Dawida jest magiczna, więc również z chęcią sprawdzę płytę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. RLM się rozwija. To wspaniałe patrzeć jak inni pną się w górę, bo wtedy można podążać za nimi. Początek jej vlogowania i miejsce, w którym jest teraz. Początek mojego blogowania i małe sukcesiki...

      Usuń
  6. Ja także czekałam na książkę Ewy i muszę powiedzieć, że jest świetna :)
    Co do filmu, nie lubię Angeliny i chyba niesprawiedliwie oceniłabym ten film, zakładając, że z początku jestem źle nastawiona...
    Koncerty? TAK!
    /chodzmypopoecic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale będzie czytania, chyba ze juz bylo xD

    OdpowiedzUsuń

Melomol © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka