Liebster Blog Award #6 #7


Kolejne LBA, kolejne pytania od wspaniałych blogerek i kolejne odpowiedzi. O książkach ostatnio mniej prawię. Nie dlatego, że nie czytam, ale dlatego, iż wzięłam się za klasyki, o których nikomu mówić nie trzeba, a nawet nie czuję się tego godna. Za to mam pole do popisu, jeśli chodzi o muzykę. Wiedzcie, że recenzje na tym blogu, są moimi pierwszymi. Nigdy wcześniej nie rozkładałam tak na czynniki pierwsze tych dzieł, a okazało się, że lubię to robić. Zresztą lepiej napisać tu, niż wyjść na wariata, rozmawiając samemu ze sobą... No ale przechodząc do właściwego tematu. Olu G., Jane S - dziękuję za nominację, jesteście wspaniałe ;)

Nominacja od Jane S:

  1. Czy jest jakaś książka, do której masz pewność, że nigdy po nią nie sięgniesz?
    Nie, nie mam takiej książki. 
  2. Co sądzisz o tej samej historii w 2- óch książkach, tylko z perspektywy innych bohaterów?
    Jest to wspinały pomysł, bo czasami dobrze jest poznać historię z obydwu stron, aby mieć cały obraz sytuacji. 
  3. Książka w narracji pierwszo czy trzecioosobowej?
    Nie ma to dla mnie większego znaczenia, ale rzadko sięgam po książki w narracji pierwszoosobowej (z czystego przypadku). 
  4. Jeśli miałabyś możliwość wybrać się na spotkanie ze swoim ulubionym autorem lub autorką bądź iść na Targi Książki, gdzie spotkałabyś masę znanych osobistości, to co byś wybrała?
    Poszłabym na spotkanie ze swoim ulubionym autorem (o ile bym nie uciekła z wrażenia, bo tak też potrafię, ale lepiej, żeby ta historia się już nie powtórzyła xD). Perspektywa rozmowy z jedną osobą w ciszy i bez natłoku różnych ludzi o wiele bardziej mi odpowiada. 
  5. Co jest dla Ciebie ważniejsze- sama droga czy cel?
    Zdecydowanie cel. Nie potrafię cieszyć drogą, zwłaszcza gdy jest trudna. Oczywiście małe sukcesy i zbliżanie się do końca mnie satysfakcjonują, ale cel jest najlepszy i to o nim staram się myśleć. Weźmy grę na gitarze. Nie zawsze ma się ochotę siedzieć i uczyć nowych chwytów, ale jak się pomyśli o własnym zespole, czyli owym celu, od razu zabiera się do roboty. 
  6. Czy czytałaś serię książek, której ostatnia część wydała Ci się zupełnie niepotrzebna i uważałaś, że nic nie wnosi do całości? 
    Nie, jeszcze nie trafiłam na taką serię i mam nadzieję, że nigdy nie będę miała z taką styczności.
  7. Jesteś rozważna czy romantyczna?
    Trudne pytanie, bo raz jestem taka, a raz taka. Ogólnie jestem dziwna w moim mniemaniu. I nie tylko. Trudno mnie określić. Biją się we mnie dwie zupełnie różne osobowości i raz jedna dominuje, a raz druga... 
  8. Jakie trzy filmy ostatnio oglądałaś w zaciszu domowym?
    Niech no pomyślę... 
    • Pachnidło. Przeczytałam książkę, bo słyszałam o filmie, ale go nie widziałam. Byłam bardzo zachwycona lekturą, więc zabrałam się za adaptację, która jest świetnie nagrana i wyreżyserowana. Poza tym dzieło to było inspiracją do napisania piosenek przez cenione przeze mnie zespoły: Rammstain (Du Riechst So Gut) - rodzimych przyjaciół autora książki, Arię (Historia pewnego zabójcy, ros. История одного убийцы) i Nirvanę (Scentless Apprentice). 
    • Imię Róży. Kiedyś pracą dla chętnych w szkole było obejrzeć ten film, ale akurat nie miałam czasu, więc ostatnio nadrobiłam. Książkę też przeczytam. W końcu tym utworem inspirował się Iron Maiden przy Sign Of The Cross. Kompozycji mrocznej i epickiej. Polecam.


    • Dziennik Nimfomanki. Również film na podstawie książki. Ciekawe przedstawienie poszukiwania szczęścia przez nimfomankę, która do końca mi się z nimfomanią nie kojarzyła, ale dramat jest, a lubię ten gatunek.
    I tak oto połączyłam filmy z książkami i muzyką. Idealnie! Jestem w swoim żywiole. 
  9. Wolałabyś wydać książkę, z której byłabyś niezadowolona i nie lubiła jej, ale taką, która świetnie by się sprzedawała, czy taką, która trafiłaby do wąskiego grona odbiorców i przez wielu była niedoceniana, ale Ty uznawałabyś ją za świetną i bardzo ją lubiła?
    Jeżeli zależałoby mi na pieniądzach, to wybieram opcję pierwszą. W końcu lepsze to niż klepanie biedy. Lecz bardziej dumna byłabym, wybierając wariant drugi. Wolę mieć jednak satysfakcję niż wypchany portfel. Zresztą i tak pieniędzy nie nosze  w portfelu. Nie stać mnie na takie luksusy. 
  10.  Jak myślisz, jakim byłabyś Smerfem? Dlaczego właśnie tym?
    Smerfetką! No wszystko się zgadza. Na pierwszy rzut oka zwłaszcza. Blondynka, niby delikatna, miła itd. Od pewnego czasu jestem też bardziej pozytywnie nastawiona do wszystkiego. I to jest fajne. Wszystkim polecam takie uczucie. Ale wiecie... Nie jest tak, że jestem najgrzeczniejszą dziewczynką. Krzyczeć też potrafię, odgryźć się i wygarnąć, co mi nie pasuje również. I tutaj widać jak jedna osobowość przebija się przez drugą. 
  11.  Czy jest pewien bardzo znany autor, którego książki czytali "wszyscy", ale Ty dotychczas nie miałaś takiej możliwości?
    Trochę się wstyd przyznawać, ale J.K. Rowling i jej słynny Harry Potter. Moja biblioteka jest coś słabo zaopatrzona, bo ciągle nie ma pierwszej części. 


Nominacja od Ola G.:

  1. Od jakiejksiążki zaczęła się twoja przygoda z czytaniem?
    Zwiadowcy. Ruiny Gorlanu Johna Flanagana. Potem już był tylko szał na książki.

  2. Gdybyś musiała wybrać : tylko czytać czy móc robić absolutnie wszystko ale nie czytać, co byś wybrała?
    Skoczyłabym z mostu. Ja nie mogę robić jednej rzeczy przez długi czas. Nie mogę. Ale czytać lubię. I lubię słuchać muzyki, oglądać filmy, biegać, skakać i nabijać sobie siniaki. Spać, nic nie robić, jeść... 
  3. Dlaczego założyłaś bloga? 
    Lepiej mi się myśli i wszystko analizuje, gdy piszę. A książki warto analizować. Do tego blogowanie stało się moją pasją od pierwszego powołania mojego dziecka do życia.  Już wtedy było on o muzyce, więc i tutaj trochę się tego znajduje. Jestem już od tego uzależniona. Blogowanie daje mi ogromną satysfakcję. Lepiej się przez to czuję. No i poznaję Was, czytelników. 
  4. Jaki masz stosunek do czarnych charakterów?
    Niektórych lubię. Intrygują mnie. Ciągnie mnie do ich świata. Ale jak wiadomo marnie kończą. Na przykład mogę dać Caine'a z Gone M. Granta . Z opisu przystojniaczek i ten władczy charakter, który nim kierował. Te pomysły na zdobycie przywództwa i walka z myślami, gdy analizował zdanie swojej Diany. Szkoda tylko, że nie był za bardzo romantyczny. 
  5. Śmierć którego bohatera najbardziej tobą wstrząsnęła?
    Tak się składa, że żadnej sobie takiej nie przypominam. Bohaterowie, którzy rzekomo umarli, potem nagle znowu byli żywi i wszystko było pięknie.
  6. Gdybyś miała wybrać jedna super moc , co by to było?
    Może zatrzymywanie czasu, żebym miała chwilę na podumanie...

    Zdjęcie z mojego photobloga.

  7. Jaka książka nigdy nie powinna zostać zekranizowana, bo to odebrałoby jej cały urok?
    Czy odebrałoby jej to urok, to byśmy się dowiedzieli, dopiero po obejrzeniu tej ekranizacji. Nie mam takiej książki.
  8. Czy masz ulubionego autora? Jeśli tak to kogo?
    John Flanagan - zaskoczenie, Michael Grant, J.R.R. Tolkien. 
  9. Dlaczego lubisz czytać?
    Któż nie lubi podróżować, siedząc tudzież leżąc z książką w ręku i przebywać nowe światy, zwiedzać i poznawać coraz to wymyślniejsze stworzenia i osobowości? Płakać i śmiać się z nimi, przeżywać, to co oni, by potem mieć o czym rozmyślać? Poza tym wiadomo ile korzyści płynie z czytania. Można znaleźć na ten temat niejeden artykuł i dowiadywać o zaskakujących właściwościach tych wspaniałych wytworów. To moje powody.
  10. Ulubiona bohaterka? Dlaczego ona?
    Jak już wyżej o niej wspomniałam, to napiszę i tutaj. Diana z Gone. Za to, że była taka silna i nie dawała się nikomu zgnoić. Była silna i radziła sobie w trudnych warunkach z rozwagą. Zawsze wygadana. Zachowała też swoją grację i godność. Nie załamywała się i nawet ciąża w ETAP-ie jej nie zniszczyła. 
  11. Jak dużo czasu spędzasz w sieci w ramach szeroko pojętego blogowania? (pisanie, komentowanie, przeglądanie itp.)
    Zależy jak mam akurat ochotę i wenę do tych spraw. Raz mogę cały dzień, a raz ledwo godzinę. 

Moje pytania: 


  1. Co chcesz osiągnąć dzięki blogowaniu? 
  2. Gdzie jeszcze publikujesz swoje recenzje? 
  3. Osiągnięcie, z którego jesteś dumny/dumna i dlaczego akurat to?
  4. Jak dbasz o książki w swoim domu? 
  5. Tytuł najcenniejszej dla Ciebie książki i dlaczego akurat ten? 
  6. Co byś zrobił/zrobiła, gdyby nagle wyprowadzono z rynku książki papierowe na rzecz ebooków? 
  7. Mając do wyboru przeczytanie dowolnej ilości książek w ciągu dwóch tygodni w innym języku (którego uczysz się w szkole, oprócz ojczystego) lub jednej w języku ojczystym, co wybierasz? 
  8. Jaki nosi tytuł najtrudniejsza przeczytana przez Ciebie książka?
  9. Czy był taki bohater książkowy, który miał niemalże takie same cechy, zachowania lub wygląd jak Ty? 
  10. Czy jest takie zachowanie, które mrozi Ci krew w żyłach, jeśli chodzi o traktowanie książek? 
  11. Jak opisałbyś/opisałabyś swój styl pisania?


Polub na Facebooku!


Podobało się? Udostępnij:

19 komentarzy :

  1. Ciekawe odpowiedzi :) Ja zdecydowanie wybrałabym wariant drugi, co do tego wydania :)
    Ojej, już współczuje nominowanym odpowiedzi na pytanie ostatnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie też bym sobie go współczuła xD

      Usuń
  2. Dziękuje bardzo za nominacje. U[uprzedzam, że pewnie trochę czasu minie nim odpowiem. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zatrzymanie czasu to oryginalna umiejętność. Gratuluje nominacji! :)

    http://czytelniczemysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję, że zdecydowałaś się odpowiedzieć na pytania ;) Świetnie Ci to wyszło i wcale się nie podlizuję, żeby nie było ;P
    O, nie przejmuj się, ja całej serii o HP też nie znam. Skończyłam bodajże na 4 tomie i tylko szukam czasu, aby przeczytać te nieco bardziej opasłe tomiska ;) Na razie marnie to idzie ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OK, to nie ma xD
      Marzą mi się te opasłe tomiska HP. Ach!

      Usuń
  5. Z tym wydaniem książki też wybrałabym drugą opcję. Zdecydowanie lepiej byłoby wydać ppowieść, z której jest się zadowolonym, niż coś, co nie za bardzo by nas zadowoliło ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Twoją odpowiedź na pytanie 9 *.*
    Normalnie powiedziałabym, że nie znać HP to wstyd i hańba, ale ostatnio staram się dać popis mojej lepszej stronie, dlatego napiszę tylko, że to bardzo dobra seria, po którą warto sięgnąć ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno się poprawię. Na 1000000%
      Obiecuję ;)

      Usuń
  7. zapraszam też do siebie ;) http://czytanienaszymzyciem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Imię róży to najlepszy film jaki oglądałam w szkole :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cóż za ironia, jestem tutaj, bo nominowałam cię do kolejnego Liebster Blog awards!
    I też lubię czarne charaktery :)

    http://slowniksztuki.blogspot.com/2015/08/liebster-blog-awards-4.html

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O, a ja na przykład nie przepadam za wydawaniem tej samej książki dwa razy tylko z różnych perspektyw. Często wnoszą one o wiele mniej, niż bym chciała.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja również uwielbiam analizować książki i też uważam, że warto. A gdybym mogła zatrzymać czas <3 ojeeej... mogłabym się wyspać, czytać książki, studiować i to wszystko zawsze z uśmiechem :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję za nominację :)
    Muszę w końcu się zmobilizować i przeczytać "Pachnidło" ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Trzymam kciuki, aby Harry Potter dotarł do Twojej biblioteki. Wtedy z chęcią przeczytam recenzję :)
    Pozdrawiam :)
    ksiazkowepodroze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja jestem zdecydowanie romantyczna i nie zawsze wychodzi mi to na dobre ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Eh, przepraszam, że dopiero teraz. Ale podobno lepiej późno niż wcale. Odpowiedziałam. :) http://smieszna-nazwa.blogspot.com/2015/09/libster-blog-award-vol9-wyniki-konkursu.html

    OdpowiedzUsuń

Melomol © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka