Liebster Blog Award



Zostałam nominowana przez blog "Książkowa magia", za co dziękuję autorce. Odpowiem na jej 11 pytań, a następnie napiszę swoje 11 i nominuję tyle samo blogów. Mam nadzieję, że się Wam spodoba. Zapraszam do czytania :)


  1. Zdarzyło Ci się kiedyś powiedzieć lub napisać, że lubisz czytać książki a ta osoba nie chciała z Tobą rozmawiać?
    Może nie od razu nie chciała rozmawiać, ale zmieniała temat. Cóż, nie każdy ma książkową pasję. 
  2. Czego oczekujesz od kupionej książki, o której nic nie wiesz?
    Oczekuję, że wbije mnie w ziemię i nie będę musiała żałować, iż ją kupiłam. A do tego będzie tak interesująca, że będę do niej wracać. Dlatego najczęściej inwestuję w biografie i poradniki, których nie znajdę w bibliotece. 
  3. Czy w Twojej rodzinie jest dużo osób czytających książki?
    Tak, aż jedna - ja. 
  4. Masz biblioteczkę u siebie w pokoju? Wstaw zdjęcie. Pochwal się.
    Hm, jakby to powiedzieć. Mam miejsce na biblioteczkę, ale brak w niej książek, ponieważ gdy mam wybrać między książką, a płytą CD, DVD itp. z muzyką, to biorę to drugie. Dlatego kolekcja papierowa rozrasta się bardzo powoli, właśnie w biografie muzyków, poradniki i inne encyklopedie, natomiast płyt przybywa o wiele więcej. Lecz wierzę, że się to zmieni i moje muzyczne inwestycje będą takie same jak książkowe. I zostanie miejsce na książki, bo nie ukrywam, że pewnego dnia wszystkie półki mogą być jedną wielką biblioteką muzyczną. 
  5. Jaka zekranizowana książką Ci się podobała i dlaczego ta właśnie? Co ona ma w sobie i co ma w sobie ta ekranizacja?
    Jak na razie nie doczekałam się ekranizacji swoich ulubionych książek lub są one tak nudne i mają tak złe opinie, że nawet ich nie oglądam. Jednak jak teraz sobie myślę... to muszę przyznać, że "Hobbit" został nagrany idealnie! Tak samo "Harry Potter". Ekranizacja w dużym stopniu oddaje to, co jest w książce i pomaga w wyobrażeniu sobie bohaterów, miejsc, akcji itp. 
  6. Jaką pogodę lubisz podczas czytania?
    Na pewno NIE lubię jak świeci słońce, bo wtedy, po pierwsze, mam ochotę wyjść i biegać, a po drugie, światło mnie oślepia. Najlepiej jak jest trochę deszczowo. A już idealną porą na czytanie jest zima. Kubeczek, kołderka i można latać na smoku z Yorshem
  7. Jakie bajki przed snem rodzice Ci czytali?
    Jedyne co pamiętam, że mi czytali, a właściwie czytał tata, to 'Biblia". Tylko dlatego, że go to tego zmuszałam ;) Ogólnie w domu nikt we mnie nie wzbudził zamiłowania do książek. Dopiero w gimnazjum zaczęłam się tym interesować, a jak dorwałam "Zwiadowców", to wsiąkłam w to na dobre. 
  8. Ile chcesz w tym miesiącu przeczytać książek?
    Jak najwięcej się da! 
  9. Twoja ulubiona lektura z podstawówki i dlaczego ona?
    Pamiętam, że bardzo podobał mi się "Pinokio". Lubiłam jego przygody i męczyłam tę książkę kilka razy. Ale i tak nic nie przebije uwielbienia do "Ani z Zielonego Wzgórza". Po pierwsze chodziło o czas i miejsce akcji, bo lubię jak to się dzieje w dalekiej przeszłości bez telefonów i innych tego typu wynalazków. Dodatkowo długie wypowiedzi bohaterki mi imponowały, ponieważ ja mówiłam bardzo mało. No i oczywiście sama postać Ani. Jej wygląd, zachowanie i myśli oraz pomysły. Była zupełni inna niż ja, a ja lubię poznawać nowe osobowości. 
  10. Czym kierujesz się podczas kupowania/wypożyczania książek?
    Oczywiście, mimo wszystko, okładka gra dużą rolę. Zwracam na nią uwagę nawet od strony technicznej. Co z człowiekiem robi szkoła xD Potem jest tytuł, który albo jest ciekawy i oryginalny albo przeciętny i nudny . Zazwyczaj po tym biorę książkę (jeśli mnie zainteresują powyższe kryteria) i wychodzę z biblioteki. Czasami kierują się opiniami na blogach i tymi od koleżanek. Rzadko czytam opis na odwrocie. 
  11. Najbardziej zaskakująca książka kiedy jakąkolwiek czytałaś?
    "Przygody Lorda Ślizgacza" B. Dickinsona, czyli mojego bohatera, wzoru do naśladowania i wszystkiego, co naj. Po prostu motywuje mnie do pracy, bo jest muzykiem, pilotem, prezenterem radiowym, prowadził program w BBC, mężem, ojcem - i nie pamiętam co jeszcze, prawdziwy człowiek renesansu. No i oczywiście napisał książki, a tę przetłumaczoną na polski przeczytałam. Wypowiadając się jednym zdaniem na jej temat: nie dla dzieci i nie przy jedzeniu. Ale mimo wszystko się uśmiałam, bo popaprane historie, to coś w czym siedzę po uszy (Pan Banan).
Moje pytania:
  1. Jaka książka wzbudziła w Tobie zamiłowanie do czytania?
  2. Co sprawia, że chcesz przeczytać daną książkę?
  3. Najlepsza, najpiękniejsza i najbardziej oddająca treść okładka książki/albumu muzycznego Twoim zdaniem (możesz pokazać zdjęcie).
  4. Jak reagują inni, gdy czytasz i nagle wybuchasz śmiechem? 
  5. Jakie są Twoje ulubione utwory muzyczne, stworzone na podstawie książek?
  6. Co wybierzesz - płytę ulubionego wykonawcy czy najnowszą książkę z ulubionego gatunku?
  7. Czytałeś/-aś książkę napisaną przez vlogera? Co o niej sądzisz? 
  8. Co kolekcjonujesz (książki, płyty, znaczki...) i dlaczego akurat to? 
  9. Co/kto motywuje Cię do działania? 
  10. Jakie blogi wzbudzają w Tobie zainteresowanie? 
  11. Jak to się stało, że prowadzisz bloga?
Nominuję:

Podobało się? Udostępnij:

18 komentarzy :

  1. Bardzo dziękujemy za nominację :) Jesteśmy niesamowicie pozytywnie zaskoczone i z chęcią weźmiemy udział :D

    http://threecatsproject.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za nominacje, za niedługo pojawi się post ;P
    Świetne odpowiedzi, z lektur szkolnych także dobrze wspominam "Anię z Zielonego Wzgórza".
    Pozdrawiam ;)
    http://przyladekmojegostylu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za nominację :)
    Post pojawi się pewnie pod koniec lipca, ale to tylko dlatego, że po prostu mam zapchane terminy "zaplanowane" ^^ I już się boję tych pytań po tym, jak je przeczytałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bój się, nie gryzą ;)
      Jestem ciekawa odpowiedzi.

      Usuń
  4. Aga już podziękowała za nominację, ale nie zaszkodzi zrobić tego jeszcze raz (a może i trzeci, ale to zależy już od Dużej). Miło, że ktoś czyta te nasze nastolatkowe wypociny. A co do czytania, próbowałam wejść na twoje konto Lubimyczytać, ale cały czas wyskakuje mi błąd. Podałabyś nazwę? Nic tak nie łączy bloggerek jak te same przeczytane książki... Bogowie, to brzmi jak podryw.
    Pozdrawiam!
    PS. To nie jest podryw, jak można poderwać drugą dziewczynę przez Internet? o.O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te wasze "nastolatkowe wypociny" nie są głupie ;)
      Nazwa to po prostu Melomol.

      A wiesz... w tych czasach wszystko staje się możliwe.

      Usuń
  5. Bardzo dziękuję za nominację :D Jeszcze dzisiaj postaram się napisać odpowiedzi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. http://blackenedbooks.blogspot.com/2015/06/liebster-blog-award-vol2.html

    Poszło!

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny post :) wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja z podstawówki najbardziej lubiłam Dzieci z Bullerbyn. A co do ekranizacji to bardzo podobało mi się Ostatnia Piosenka (pierwszy film, dopiero później przeczytałam książkę), Niezgodna i mój ulubienic Więzień Labiryntu <3

    http://lazurytoweniebo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe odpowiedzi! Ja z lektur najmilej wspominam Kamienie na szaniec!

    try-to-touch-the-clouds.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Zostałaś nominowana do Liebster Blog Award ;) http://gabxreadsbooks.blogspot.com/2015/06/liebster-blog-award-1.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawy post :) Zapraszam do mnie :) http://somesty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja w przeciwieństwie do Ciebie, uwielbiam kupować książki bardziej niż cokolwiek! :) Ale zgadzam się co do pogody do czytania. Najlepsza jest deszczowa... Wtedy nie mam ochoty ruszać się z domu.. A książka jest idealnym rozwiązaniem, aby nie przespać całego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam serdecznie na mini-book-review.blogspot.com

      Usuń
  13. zaszdroszszę Ci, że masz miejsce w biblioteczce nie tylko na książki :) ja swoje upycham gdzie się da, a i to mnie nie powstrzymuje od kupowania kolejnych egzemplarzy :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Hah to prawda okładka jest ważna! :)
    Klikniesz w kliki w nowym poście będę wdzięczna ;*

    OdpowiedzUsuń
  15. Według mnie Hobbit to mega słaba ekranizacja, ale Harry Potter to bardzo fajny film na podstawie cudownej książki ! ;) No ale o gustach się nie dyskutuje. Bardzo ciekawy blog ;) W wolnej chwili zapraszam do siebie:
    http://atramentowa-krowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Melomol © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka